
JAK UNIKNĄĆ SYNDROMU „TYLKO MAMA”?
Przede wszystkim warto pamiętać, że nie istnieje coś takiego jak INSTYNKT MACIERZYŃSKI, który sprawia, że jesteś lepszą opiekunką dla swojego dziecka niż jego ojciec. Wielu z nas ma to przekonanie odciśnięte w podświadomości, co sprawia, że mamy mają poczucie winy zostawiając dziecko pod opieką innej osoby (o szkodliwości MITU INSTYNKTU MACIERZYŃSKIEGO piszę więcej kilka postów wcześniej).
Dzieci odbijają się w nas jak w lustrze – jeśli my mamy takie przekonanie i odczuwamy w związku z nim poczucie winy, dziecko widzi je jak migający guzik – po prostu naciska go i sprawdza co się stanie. Czyli woła, że chce do mamy, a jeśli Ty, pod wpływem poczucia winy, natychmiast zaspokajasz jego potrzebę Twojej uwagi, to będzie kontynuować ten sposób działania.
Jeśli to się wciąż powtarza, to dziecko z czasem zaczyna mylić miłość z poświęcaniem mu uwagi. Zaczyna wierzyć, że jest dla Ciebie ważne tylko w wówczas, gdy się nim zajmujesz i darzysz je specjalną uwagą – to podświadome przekonanie dziecka, gdy wchodzi w tzw. BŁĘDNY CEL UWAGI (narzędzie POZYTYWNEJ DYSCYPLINY).
Jak z tego wyjść?
- Jednym ze sposobów może być przekierowanie uwagi dziecka z samej siebie na jakieś angażujące zadanie np.:
„Widzę, że chcesz się ubierać z mamą i jednocześnie teraz jeszcze biorę prysznic {KOMUNIKAT UPRZEJMU I JEDNOCZESNIE STANOWCZY – narzędzie POZYTYWNEJ DYSCYPLINY}. Niedługo i pomogę Ci się ubrać, a tymczasem, czy Ty mógłbyś mi pomóc i przygotować swoje ubranka?„ (lub zrobić cokolwiek, co jest adekwatne do wieku i umiejętności dziecka, a nieco odroczy moment kiedy poświęcasz dziecku uwagę, dając mu doświadczenie, że potrafi przez ten czas poradzić sobie samo, a Tobie daje czas na swoje potrzeby). - Połóż większy priorytet na dbanie o siebie – jeśli dziecko jest przyzwyczajone, że Twój fokus jest tylko na nim, to uzależnia się od tego – jak od narkotyku! Na początku będzie reagowało emocjonalnie. Warto porozmawiać o tym z maluchem, nawet jeśli jeszcze nie umie mówić – zrozumie Twój emocjonalny przekaz.
- Jeśli chcesz przyzwyczaić dziecko do tego, że może się nim opiekować również tata/babcia/niania to po prostu zaangażuj inne osoby i wyjdź na ten czas z domu – co z oczu to z serca.
- Im bardziej zdasz sobie sprawę, że nie krzywdzisz dziecka, tylko dajesz mu możliwość sprawdzenia, że z innymi opiekunami też może być dobrze i że nie jesteś niezastąpiona, tym mniejsze (z czasem) będzie Twoje poczucie winy i jego emocjonalna reakcja. Dziecko nauczy się też radzić ze swoimi emocjami – bo dasz mu do tego okazję.
- Zastanów się jak bardzo ufasz osobom, z którymi zostawiasz dziecko i porozmawiaj z nimi o tym, czego się obawiasz. Wspólnie poszukajcie rozwiązań, które są dobre dla obu stron.
- Zastanów się w jakim stopniu budujesz swoje poczucie własnej wartości jako mama na tym, że chcesz być niezastąpiona. Wyobraź sobie, że zostawiasz dziecko z inna osobą i jest świetnie.
Jak się z tym czujesz?
Matka jest tylko jedna. I to się nie zmieni, jeśli inne osoby będą Cię wspierać w opiece nad dzieckiem 🙂