Zastanawiasz się czasem, jak to jest, że pewne sytuacje  wracają… Pomimo Twojego postanowienia, że coś z tym zrobisz? Że tym razem będzie inaczej… Pomimo że może nawet już rozmawiałeś/aś z tą osobą na ten temat i podjęliście jakieś umowy, ale to nie działa? Może chodzi o…

Twoją relację z dzieckiem – które nie chce odejść od ekranu, i podczas Waszych rozmów na ten temat czujesz z jednej strony gniew, a z drugiej lęk przed utratą autorytetu.
Twoje dziecko, przy którym czujesz bezsilność, kiedy chcesz, żeby nauczyło się angielskiego, matematyki, wiązać sznurówki albo usiąść na nocnik… i spotykasz się ze ścianą – „nie i koniec”.
Twojego partnera/partnerkę, gdy masz wrażenie, że jest złośliwy/a, kiedy pytasz, czy zajmie się dziećmi przez weekend, ponieważ Ty chcesz wyjechać na warsztat.
Twoich rodziców – masz jednoczesną irytację i poczucie winy. Z jednej strony widzisz, że są już w podeszłym wieku i potrzebują zainteresowania i uwagi, a z drugiej – kiedy już się spotykacie, to słyszysz tylko narzekanie i marudzenie, i pomimo rozmów… to się nie zmienia. dbanie o siebie nie jest fanaberią, czy egocentryzmem, ale wyrazem zdrowego rozsądku.

A może…

Twoja przyjaciółka zawsze się spóźnia, a Ty postanowiłeś/aś, że tym razem nie będziesz tego akceptować. Umówiliście się na spotkanie, zaznaczyłeś/aś, jak bardzo zależy Ci na czasie. Ona znów się spóźniła… Czujesz gniew, ale i lęk, że jeśli zaczniesz mówić ostrzej, to popsujesz Waszą relację.

Twój wspólnik w biznesie obiecał, że tym razem na pewno wyśle raport na czas. Już kilka razy delikatnie zwracałeś/aś mu uwagę, że opóźnienia psują Wam reputację. Tym razem, kiedy dzwonisz zapytać, czy wszystko gotowe, słyszysz: „O rany! Zapomniałem! Wiesz, ile mam na głowie?”. Czujesz rozczarowanie, zawód i wrażenie, że robi to specjalnie, bo przecież tyle razy o tym rozmawialiście!

Twój partner/partnerka obiecał/a, że zacznie bardziej angażować się w domowe obowiązki, ale kiedy wracasz po całym dniu pracy, widzisz tę samą stertę naczyń… Czujesz być może bezsilność… Nie rozumiesz dlaczego zgadza się na coś, a potem nie dotrzymuje słowa.

Człowiek ma taki odruch, że kiedy dzieje się coś trudnego zaczyna automatycznie szukać winy – albo bierze ją na siebie, albo przerzuca na drugą stronę. Rzadko myślimy o tym, że aby był nadajnik, musi być też odbiornik – i na odwrót.

Na warsztacie, na który Cię zapraszam, dowiesz się, że podstawową potrzebą każdego człowieka jest potrzeba przynależności, którą można podzielić na cztery podpotrzeby:

Potrzeba bycia widzianym – branym pod uwagę.
Potrzeba bycia sprawczym – inaczej potrzeba posiadania wpływu.
Potrzeba bycia docenianym – nawet jeśli sam/a siebie nie doceniasz.
Potrzeba bycia akceptowanym – nie tylko za swoje blaski, ale również za swoje cienie i gorsze dni.

Kiedy któraś z tych potrzeb jest niezaspokojona, ludzie zaczynają odczuwać trudne emocje, powiązane z różnymi niewspierającymi przekonaniami, które siedzą w ich podświadomości. No i pod wpływem tych trudnych, podświadomych programów zaczynają zachowywać się niefajnie.

Ciekawe jest jednak to, że te niefajne zachowania pojawiają się właśnie w relacji z Tobą, a nie z kimś innym. To oznacza, że w Tobie również są pewne podświadome przekonania, które sprawiają, że zahaczacie się nawzajem i wchodzicie w pętlę, z której trudno się wykaraskać – dopóki nie spojrzycie na sytuację z boku.

Genialnym narzędziem do odkrycia, co się właściwie dzieje i jak precyzyjnie odpowiedzieć na sytuację, aby wyjść z tej pętli dla najwyższego dobra i Twojego, i tej drugiej osoby, są 4 BŁĘDNE CELE ZACHOWANIA narzędzie z metody Pozytywna Dyscyplina. To metoda budowania szczęśliwych relacji, zawierająca 52 narzędzia, które pomagają stać w swojej mocy i zdrowo stawiać granice.

Podczas warsztatu będziemy wchodzić w rolę osób, z którymi mamy trudną sytuację – będziemy odgrywać scenki z życia wzięte, aby zobaczyć, o który błędny cel zachowania chodzi (a zawsze chodzi o któryś z nich).  Z mojego wieloletniego doświadczenia pracy z tym procesem wiem, że:

Rozwiążesz to wyzwanie, nad którym będziesz pracować podczas warsztatu – czasem zdarza się, że problem, który powtarzał się latami, nagle przestaje istnieć po warsztacie. I nie trzeba nawet nic mówić ani robić – jesteśmy ze sobą energetycznie połączeni. A jeśli sytuacja wymaga jeszcze skonfrontowania się, staje się to łatwe i naturalne, więc sprawa szybko się rozwiązuje.
Rozwiążesz także inne wyzwania obserwując scenki innych uczestników – uwierz mi, nie ma przypadków. Wyzwania, z którymi przyjeżdżają inne osoby, pomagają także Tobie w rozwiązaniu problemów, o których nawet świadomie teraz nie pamiętasz.
Nauczysz się korzystać z tego narzędzia, co zmieni Twoje życie – po przejściu warsztatu patrzysz na siebie i innych ludzi inaczej… z większą świadomością, łagodnością, zrozumieniem i poczuciem mocy, bo wiesz, co robić, gdy pojawiają się trudności.
– Wrócisz stamtąd wiele, wiele kilogramów lżejszy/a – zostawisz kilogramy wstydu, lęku, żalu i poczucia winy.

Każdy uczestnik będzie miał okazję „przepracować” przynajmniej jedną scenkę „z życia wziętą” oraz kilkukrotnie wziąć udział w scenkach jako reprezentant. Warsztat odbędzie się przy zgłoszeniu się min. 4 osób. Maksymalna liczba uczestników to 6 osób.

Podczas warsztatów będziemy również:

– wykonywać ćwiczenia oddechowe,
– praktykować ruchowe medytacje,
– uwalniać nagromadzone emocje z ciała i różnych warstw Twojej energii.

ORGANIZACYJNIE – 3 OPCJE

1. WEEKENDOWE WARSZTATY WYJAZDOWE

Mamy do dyspozycji domek typu Brda, więc klimat będzie jak w mazurskim ośrodku wypoczynkowym. Jeśli pogoda pozwoli, będziemy pracować w różnych miejscach – pod wiatą, w cieniu drzewa w ogrodzie. Zaplanujemy też uzdrawiający spacer w lesie, który jest tuż za furtką naszej miejscówki.

W ofercie będzie jedzenie wegetariańskie.

Zgłaszamy się do 3 tygodni przed rozpoczęciem warsztatów. Dostępnych jest tylko 6 miejsc.

GRYPLAN:

– zaczynamy kolacją o 18:00 w piątek, a o 19:00–21:30 mamy pierwszy blok zajęć.
– kończymy w niedzielę o 16:00/17:00
– w sobotę i niedzielę zaczynamy poranną sesją Pilatesu, medytacji i ćwiczeń oddechowych.
– w sobotę układamy plan zajęć w zależności od pogody i energii grupy. Wieczorem, jeśli tylko pogoda pozwoli, dokończymy zajęcia przy ognisku.

INWESTYCJA:  Całościowy koszt udziału w warsztacie do 1150 zł

– 900 zł to cena samego warsztatu,

– rabat – zapraszając nową osobę na moje warsztaty oboje otrzymujecie 100 zł zniżki

– 250 zł to „zrzutka” na pobyt i jedzenie, które kupię i podszykuję dla nas.

– warsztat odbędzie się przy zgłoszeniu się min 4 osób, a maksymalna liczba osób to 6

TERMINY:

– 16–18.05.2025 – wszystkie miejsca zajęte
– 25–27.07.2025 – rekrutacja otwarta
– 15-17.08.2025 (długi weekend – jest możliwość przyjechania wcześniej (ja będę) – tzn. 14.08 – dodatkowa opłata za nocleg i wyżywienie 200 zł – rekrutacja otwarta
– 5–7.09.2025 – rekrutacja otwarta

2. WEEKENDOWE WARSZTATY STACJONARNE – WARSZAWA URSYNÓW – PIĘKNE MIEJSCE

– zajęcia odbywają się w sobotę i niedzielę w godzinach 9:00–17:00
– miejsce: Piękne Miejsce, ul. Hawajska 17, Warszawa – Ursynów

INWESTYCJA: 900 zł

– cena zawiera prowadzenie warsztatu,  miejsce, oraz przekąski: orzeszki, owoce, kawa, herbata

– rabat – zapraszając nową osobę na moje warsztaty oboje otrzymujecie 100 zł zniżki

– w trakcie mamy 45-minutową przerwę na lunch, który można zamówić w restauracji Horapa lub przynieść własny (na miejscu jest kuchenka indukcyjna).

– warsztat odbędzie się przy zgłoszeniu się min 4 osób, a maksymalna liczba osób to 6

 

TERMINY:

– 27–28.09.2025 – rekrutacja otwarta

– 25–26.10.2025 – rekrutacja otwarta

3. WEEKENDOWE WARSZTATY ONLINE (Zoom) 

– zajęcia odbywają się w sobotę i niedzielę w godzinach 9:00–17:00 na Zoom

INWESTYCJA: 900 zł

– rabat – zapraszając nową osobę na moje warsztaty oboje otrzymujecie 100 zł zniżki.

– w trakcie mamy 45-minutową przerwę na lunch

– warsztat odbędzie się przy zgłoszeniu się min 4 osób, a maksymalna liczba osób to 6

 

TERMINY:

– 21–22.06.2025 – rekrutacja otwarta

– 29–30.11.2025 – rekrutacja otwarta

Pamiętaj, jesteś ważna/y!

Twoja energia bezpośrednio wpływa na Twoje otoczenie, a zatem dbanie o siebie nie jest fanaberią, czy egocentryzmem, ale wyrazem zdrowego rozsądku.