Masz dość powierzchownych rad wychowawczych?
Wychowanie to nie zestaw trików – zapomnij o „złotych zasadach”.
Zapraszam na
WARSZTAT OTWARTY DLA RODZICÓW
Jak skutecznie i z sercem stawiać i egzekwować granice
– w sposób, który zbliża, zamiast oddalać?
Po 15 latach pracy z rodzicami wiem, że NAPRAWDĘ… 80% wyzwań wychowawczych rozwiąże się, gdy zamiast poświęcać całą uwagę na próby wpływania na swoje dziecko, zaczniesz przede wszystkim skupiać się na budowaniu zdrowej relacji sam/a ze sobą i z dorosłymi w Twoim otoczeniu.
To, jaką relację zbudujesz ze swoim dzieckiem, oczywiście ma ogromne znaczenie.
I jednocześnie – nie zbudujesz zdrowej relacji z dzieckiem, jeśli nie masz zdrowej relacji ze sobą.
Nikt nie będzie szanować Twoich granic, jeśli Ty nie będziesz dla siebie ważna/y.
Bo dzieci uczą się tylko na 3 sposoby:
- przez przykład,
- przez przykład,
- i jeszcze przez przykład;)
Okej, może trochę przesadzam, ale naprawdę uczą się bardzo mało z tego, co im mówisz (ględzisz?). Trochę więcej z tego, jak się wobec nich zachowujesz.
A najwięcej – obserwując, kim jesteś.
Jak traktujesz siebie w relacji z partnerem, sąsiadką, mamą…
Jak się zachowujesz, gdy odnosisz sukces i gdy coś idzie nie po Twojej myśli.
Do budowania szczęśliwych relacji ze sobą, z dzieckiem i partnerem potrzebne są odpowiednie narzędzia – różne narzędzia.
Nie zbudujesz szczęśliwego domu samym młotkiem.
Jeśli narzędzia są naprawdę skuteczne, a Ty wiesz, z jaką INTENCJĄ ich używać,
wtedy zaczynasz być skuteczna/y, bo stosując je, zaczynasz STAWAĆ SIĘ TĄ WERSJĄ SIEBIE, KTÓRA JEST DLA SIEBIE WAŻNA,
a w rezultacie – jest ważna dla innych.
Przestajesz być przezroczysta, a zaczynasz świecić swoją Mocą.
Zapraszam Cię na OTWARTY WARSZTAT DLA RODZICÓW:
Jak skutecznie i z sercem stawiać granice w sposób, który zbliża zamiast oddalać?
Dowiesz się:
- Co to znaczy zdrowo postawić granicę i dlaczego się tego boimy?
- Dlaczego świadomym, zaangażowanym rodzicom tak trudno stawiać granice, chociaż mają wiedzę?
- Dlaczego stawianie granic przy pomocy kar i nagród nie działa długofalowo, a wręcz dokłada kolejnych wyzwań?
- Przez jakie etapy przechodzą matki, ucząc się zdrowego stawiania granic… i jak te etapy odbijają się na ich relacji z dziećmi oraz na związku partnerskim?
- Jakie narzędzia Pozytywnej Dyscypliny (inaczej: pozytywnej nauki) pomagają postawić i egzekwować granice w sposób, który zbliża zamiast oddalać
- Czym tak naprawdę są granice, i po co nam one w relacjach z dziećmi i dorosłymi?
Na zakończenie opowiem również o kursie „STAŃ W SWOJEJ RODZICIELSKIEJ MOCY I STAWIAJ ZDROWO GRANICE”, który jest przewodnikiem, który przeprowadzi Cię do Twojej (nie tylko) rodzicielskiej Mocy poprzez naukę skutecznych narzędzi oraz uwalnianie podświadomych blokad, które dotąd trzymały Cię w impasie.
Po warsztacie wszyscy zapisani uczestnicy otrzymają dodatkowe materiały – ebook – notatkę z w którym jeszcze raz będziesz mogła/mógł wrócić do omawianych przeze mnie treści oraz zaproszenie do BEZPŁATNEJ TELEFONICZNEJ KONSULTACJI – 40 min.
To będzie spotkanie pełne konkretów i inspiracji!
Dla kogo jest ten warsztat?
- Dla rodziców dzieci w każdym wieku (w tym tych, którzy „są w ciąży” a także tych, którzy mają już dorosłe dzieci, którzy nie szukają trików i magicznych pigułek, ale pragną długofalowych, skutecznych rozwiązań – w szacunku dla siebie, swojego partnera i dziecka.
- Dla rodziców, którzy rozumieją, że nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich i są gotowi nauczyć się skutecznie poszukiwać dróg dopasowanych w punkt – do ich sytuacji, charakterów, dynamiki i wyzwań.
- Dla rodziców, którzy pragną rozwijać się nie tylko z poświęcenia dla swojego dziecka, ale chcą, aby rodzicielstwo stało się portalem do ich osobistego rozwoju i stanięcia w swojej mocy w różnych obszarach życia.
- Zarówno dla tych, którzy dopiero myślą o ciąży, jak i dla tych, którzy mają już dorosłe dzieci.
- Zarówno dla tych, którzy czują, że są w kryzysie, jak i dla tych, którzy czują, że jest dobrze – a jednocześnie z miłości do siebie i rodziny chcą się rozwijać, aby było jeszcze lepiej, bliżej, spokojniej. Aby codzienna bieżączka płynęła we flow.
Kim jestem?
Nazywam siebie coachem szczęśliwych relacji, ponieważ moją misją jest wspierać kobiety i mężczyzn w budowaniu szczęśliwych relacji — z innymi ludźmi, finansami, swoim ciałem, duszą… Wszystkie te relacje są tak szczęśliwe, jak szczęśliwe są relacje pomiędzy różnymi kawałkami Twojej tożsamości, które nazywam personami. Im bardziej te persony są ukochane i zintegrowane, tym bardziej autentyczne i pełne spełnienia są Twoje relacje — i życie, które się z nich składa.
Moją pracę jako lightworker rozpoczęłam w 2011 roku, prowadząc zajęcia body & mind dla kobiet w ciąży i po porodzie, a także wspierając rozwój programu OTO SZCZĘŚLIWI GENIUSZE — autorskiego projektu mojego taty, Wojtka Cywińskiego. Wówczas pomagałam mu rozwijać firmę i program.
W 2016 roku ukończyłam kurs Coachingu Rodzicielskiego metodą Coach Wise i rozpoczęłam indywidualną pracę z klientami. Szybko jednak poczułam, że — zarówno jako mama, jak i jako towarzyszka w procesie innych rodziców — potrzebuję czegoś bardziej praktycznego. Potrzebowałam struktury i konkretnych narzędzi Pozytywnej Dyscypliny, którą poznałam za pośrednictwem mojego taty. To on cierpliwie i konsekwentnie namawiał mnie do sięgnięcia po tę metodę, mimo że nie miałam już ochoty zgłębiać kolejnego poradnika wychowawczego. Obawiałam się, że znów trafię na teorię, której nie będę potrafiła wprowadzić w życie — co tylko pogłębi moją frustrację i podkopie moje poczucie wartości oraz sprawczości.
A jednak — at the end of the day — Pozytywna Dyscyplina okazała się strzałem w dziesiątkę! To najbardziej praktyczna i przejrzyście uporządkowana metoda, jaką spotkałam. Konkretnie pokazuje, co zrobić, by przekuć codzienne wyzwania w jeszcze lepiej poukładane relacje i zasady rodzinne.
Po Pozytywnej Dyscyplinie przyszedł czas na Totalną Biologię, Soul Coaching, hipnoterapię, metodę Access Bars i wiele innych kursów, które ukończyłam. Przyniosły one coraz bardziej holistyczne podejście do mojej pracy z ludźmi. Wszystkie te narzędzia niezmiernie mnie ubogaciły — zarówno w pracy indywidualnej, jak i podczas kursów i warsztatów. I jednocześnie to właśnie Pozytywna Dyscyplina pozostaje szkieletem i fundamentem, który pozwala mnie i moim klientom uzyskiwać satysfakcjonujące rezultaty — w relacjach ze sobą i z innymi.
Od 2018 roku przeprowadziłam 58 Kursów Rodzicielstwa z Pozytywną Dyscypliną i wiem, że ta metoda działa — nie tylko dla mnie. To uniwersalny narzędziownik dla wszystkich, którzy naprawdę chcą zmiany — i są gotowi przejść od deklaracji do działania. Tu i teraz. Stanąć w swojej mocy i wyprowadzić swoje życie oraz relacje na spokojne wody współpracy, bliskości i porozumienia.
